Zuzanna Skowronek – Specjalista ds. klientów kluczowych

Kilka słów od przełożonego:
Zawsze uśmiechnięta i pozytywnie nastawiona. Pierwsza w firmie pozyskała klientów dla Inhuman Gear we Francji. Punktualna i zdyscyplinowana. Lojalna wobec kolegów i koleżanek. Uważna i chętna do nauki. W jej słuchawkach, które często zakłada podczas pracy za biurkiem, brzmi pewnie jakaś wyjątkowa muzyka (wszyscy stawiają na Mozarta), bo pozyskiwanie klientów i budowanie relacji idzie jej niezwykle łatwo, podobnie jak zdobywanie nowych zamówień.

Zuzanna o sobie:
Życie jest pełne niespodzianek i szczęśliwych zbiegów okoliczności.

Kiedy w styczniu 2016 roku po raz pierwszy poszłam na zajęcia z CrossFitu, nie znałam jeszcze firmy MIA. Po pierwszych zajęciach czułam się, jakby przejechał po mnie walec, a zakwasy dawały o sobie znać przez następne 3 dni. Co ciekawe, spodobało mi się to. W mojej głowie zakiełkowała też myśl o zmianie pracy. Dziwnym trafem, na Facebooku, na stronie poświęconej frankofonom, znalazłam ogłoszenie, na które odpowiedziałam. MIA spodobała się mnie, a ja MIA i od maja wystartowałam. Co się następnie okazało? Moja nowa firma rozwija się prężnie w branży CrossFit, nawet ma własną drużynę.
Nie trzeba było mnie długo namawiać, po dwóch tygodniach dołączyłam do drużyny i włożyłam koszulkę ze Skowronkiem na plecach. To nic, że jako słabsza płeć i początkujący zawodnik CrossFit osłabiłam drużynę, najważniejsza była zabawa. Szybko przyszło zdobywanie nowych kontaktów w tej branży na francuskim rynku. To bardzo ciekawe móc uczestniczyć w rozwoju zagranicznych CrossFitów poprzez naszą markę Inhuman Gear, poznawać inspirujących, uśmiechniętych, aktywnych i zadowolonych z życia ludzi. Kto by pomyślał, że będę mogła poznawać nowo odkrytą aktywność od podszewki oraz kontaktować się z ludźmi, którzy ją współtworzą i która ich inspiruje.

Oczywiście MIA to nie tylko marka Inhuman Gear i CrossFit, to przede wszystkim branża retail i wiele znanych marek. Praca z nimi to duże wyzwanie, a zarazem możliwość poszerzenia doświadczenia o kontakty, spotkania, negocjacje z międzynarodowymi klientami. Inspirująca jest też praca w zespole z designerami, technologami, koordynatorami produkcji.
Codziennie można tu obserwować postępy aktualnych projektów, uczestniczyć w nich od pomysłu do realizacji. W MIA nie ma rutyny, każdy dzień jest inny, każdy projekt indywidualny i dopasowany do potrzeb klienta. Pokuszę się nawet o stwierdzenie, że praca w MIA to taki intelektualny CrossFit, gimnastyka umysłu.